sobota, 23 maja 2020

No i przedostatnia część Harrego za mną 🤩

Witajcie Kochani 😺
Wiem że nie wstawiałam ostatnio postów, ale niestety trochę nie czułam się na siłach i miałam dużo roboty przed wyprowadzka. 
Wybaczcie😣
Ale jak już pierwszego czerwca pójdziemy na nowe mieszkanie to obiecuje ze postaram się systematycznie dodawać posty. 🙈


A dziś chciałam wam się pochwalić ze właśnie wczoraj wieczorem skończyłam czytać 6 część Harrego Pottera. 

Musze się przyznać że na początku myślałam że może przeczytam z trzy części i wymięknę, ale nie. 
Ta książka jest tak ciekawa że chce się więcej, oglądałam tyle razy wszystkie części ale chyba rządne nie działały tak że było Mi mało. 
Dopiero po przeczytaniu poczułam jaka ta powieść jest fascynująca.
Coś czuje ze chyba często będę wracać do jej czytania i już sobie powiedziałam ze jak skończę ostatnia część od razu biorę się za "Harry Potter i przeklęte dziecko" a potem kupuje te wszystkie części, bo niestety te tylko pożyczyłam od siostry, a że Mi się tak spodobały, to muszę je mieć w swojej kolekcji.

Ogólnie w tej części chyba najbardziej Mi się podobały opisane fragmenty wspomnień ludzi którzy mieli styczność w przeszłości z Voldemortem i jego rodziną.
W tej książce było ich aż sześć.

Pierwsze z nich które pokazał Dambledore Harremu należało do jednego Pracownika Ministerstwa Magii, Pana Ogdena, który wybrał się do rodzinnego domu Matki Voldemorta, Meropy która mieszkała z bratem Morfinem i dziadkiem Marvolem Gaunt, w sprawię brata który znęcał się nad mugolem, mugolem którym był jego ojciec Tomem Riddle.
To właśnie z tego wspomnienia można dowiedzieć się kim byli jego rodzice i co ich łączyło.
Jak to się stało że ostatnia potomkini Salaza Slytherina wyszła za mąż za mugola.


Za to już w drugim wspomnieniu można było usłyszeć o matce  Voldemorta chodzącej w zaawansowanej ciąży.
Te wspomnienie należało do Caractacusa Burkesa któremu Meropa sprzedała naszyjnik Slytherina ponieważ bardzo potrzebowała złota.


A już w trzecim wspomnieniu możemy poznać pierwsze zachowania Toma Marvolo Riddle (czyli inaczej Voldemorta)
No i te wspomnienie należało już do naszego najlepszego dyrektora Hogwartu czyli samego Dambledora.
To on poszedł do sierocińca w którym znajdował się Tom, właśnie tam dowiedział się  jak do tego doszło że ten młody chłopiec się znalazł w tym miejscu.
To Dambledore jako pierwszy się dowiedział że Voldemort rozumie mowę wężów, lubi kolekcjonować przedmioty osób na którymi się wcześniej znęcał , straszył je.

No i w sumie ostatnie o którym chciałam wam napisać, ponieważ nie będę wam zdradzać wszystkich.
Ale na prawdę polecam przeczytać, mnie bardzo wciągnęła ta powieść.
.


Może jest już ktoś kto przeczytał wszystkie części ?
Co o niej sądzicie?
Chętnie poczytam wasze komentarze na jej temat.  
  

Czekam na komentarze. 
A teraz życzę wam udanej Soboty 😊

Buziaki Kochani. 💋


czwartek, 7 maja 2020

Moja mała kolekcja-Revoliution💕



Cienie Marki "Revolution"🙉

Wiecie co właśnie musi być podkreślone w moim makijażu?
Tak to właśnie oczy.👀
Jak już się tak chce na maksa pomalować to właśnie one muszą przykuwać uwagę.
A w takim makijażu pomaga Mi jak na razie moja ulubiona marka Revolution.

W sumie może dlatego że moja przygoda z cieniami zaczęła się dopiero zeszłego lata.
A pierwsze cienie jakie miałam po za tą marką to były jakieś po 5 zł od których dostałam uczulenia.🙈 
Tak to jest jak Cię nie stać, a marzysz o fajnym kolorowym makijażu 😂
Ale w sumie jeszcze poza nimi też wypróbowałam tylko z Avonu, no i może one mnie nie uczulały ale ich pigmentacja to była jakaś porażka.
Mogłam nakładać tego cienia na powieki nie wiadomo ile a i tak miałam wrażenie że prawie nic nie widać .
No i jakoś jak zaczęłam oglądać filmiki na yt o makijażu to zainteresowała mnie właśnie ta marka.
I jak widzicie się skusiłam i już mam 3 palety do cieni.
 A jeśli chodzi o mnie są wręcz idealne, ponieważ ja się tak na prawdę uczę, a one są nie drogie .
 
W sumie wydaje Mi się że nie tylko dla mnie byłyby idealnym wyborem.
Własnie nawet ze względu na samą cenę.
Bo jeśli tak na prawdę się dopiero uczymy to czasem szkoda nam wydać dużo, bo np nie wiemy czy za dwa miesiące stwierdzimy że to nie jest wcale dla nas a 20 zł za cienie to nie jest na prawdę dużo. 
A cienie nie tylko są nie drogie ale nawet jak dla mnie mają w miarę dobry pigment.
No i co jest też bardzo ważne, że mają duży wybór kolorów.







Tak właśnie wyglądał ostatni Mój makijaż, właśnie tymi cieniami.
Wiem że jeszcze bardzo dużo nauki przede mną.



A wy co sądzicie o tej marce?
Może polecicie Mi jeszcze jakieś fajne Marki Cieni, chętnie wypróbuje coś nowego .

sobota, 2 maja 2020

Codzienna pielęgnacja twarzy


Pielęgnacja twarzy rano i wieczorem to coś bardzo ważnego, przynajmniej dla Mnie.
Nie wyobrażam sobie dnia bez użycia wszystkich swoich ulubionych kosmetyków by oczyszczać swoją twarz.
Codziennie rano i wieczorem muszę iść do toalety i użyć swojej ulubionej pianki "Avon True-nutra effects" do mycia twarzy. Używam jej już od kiedy pamiętam i jestem z niej naprawdę zadowolona. Nie podrażnia moich oczu i jest prosta w użytku .
Ale nie na samej piance się kończy.
Po umyciu twarzy zawsze używam tonika który pomaga usunąć nadmiar sebum i daje efekt czystej i odświeżonej cery. 
To tak właśnie oczyszczam Swoją twarz codziennie rano i wieczorem, ale poza samym oczyszczaniem używam jeszcze kilku kosmetyków takich jak serum z Wit. C które kiedyś Mi poleciła Moja liderka Avon i muszę przyznać że jest rewelacyjne, uwielbiam je za zapach i za to jak rozświetla Moją twarz.
Oczywiście po użyciu serum bardzo ważne jest też żeby nie zapomnieć o nałożeniu kremu i tak właśnie robię.
Używam kremu "Avon Care" który uwielbiam za jego zapach, cenę i bardzo dobre nawilżenie Mojej twarzy.
No i w sumie został jeszcze tylko ostatni kosmetyk którego używam, a jest nim żel do pielęgnacji oczu z ekstraktem czarnego kawioru który delikatnie wklepuje  w powieki i skórę pod oczami.







Właśnie tak codziennie dbam o Swoją cerę.
A Wy jak o nią dbacie?
Jakich kosmetyków używacie?
Czekam na wasze komentarze
 i 
Życzę wam Miłej i spokojnej Niedzieli Kochani ! 🤩