Witajcie Kochani 😺
Wiem że nie wstawiałam ostatnio postów, ale niestety trochę nie czułam się na siłach i miałam dużo roboty przed wyprowadzka.
Wybaczcie😣
Ale jak już pierwszego czerwca pójdziemy na nowe mieszkanie to obiecuje ze postaram się systematycznie dodawać posty. 🙈
A dziś chciałam wam się pochwalić ze właśnie wczoraj wieczorem skończyłam czytać 6 część Harrego Pottera.
Musze się przyznać że na początku myślałam że może przeczytam z trzy części i wymięknę, ale nie.
Ta książka jest tak ciekawa że chce się więcej, oglądałam tyle razy wszystkie części ale chyba rządne nie działały tak że było Mi mało.
Dopiero po przeczytaniu poczułam jaka ta powieść jest fascynująca.
Coś czuje ze chyba często będę wracać do jej czytania i już sobie powiedziałam ze jak skończę ostatnia część od razu biorę się za "Harry Potter i przeklęte dziecko" a potem kupuje te wszystkie części, bo niestety te tylko pożyczyłam od siostry, a że Mi się tak spodobały, to muszę je mieć w swojej kolekcji.
Ogólnie w tej części chyba najbardziej Mi się podobały opisane fragmenty wspomnień ludzi którzy mieli styczność w przeszłości z Voldemortem i jego rodziną.
W tej książce było ich aż sześć.
Pierwsze z nich które pokazał Dambledore Harremu należało do jednego Pracownika Ministerstwa Magii, Pana Ogdena, który wybrał się do rodzinnego domu Matki Voldemorta, Meropy która mieszkała z bratem Morfinem i dziadkiem Marvolem Gaunt, w sprawię brata który znęcał się nad mugolem, mugolem którym był jego ojciec Tomem Riddle.
To właśnie z tego wspomnienia można dowiedzieć się kim byli jego rodzice i co ich łączyło.
Jak to się stało że ostatnia potomkini Salaza Slytherina wyszła za mąż za mugola.
Za to już w drugim wspomnieniu można było usłyszeć o matce Voldemorta chodzącej w zaawansowanej ciąży.
Te wspomnienie należało do Caractacusa Burkesa któremu Meropa sprzedała naszyjnik Slytherina ponieważ bardzo potrzebowała złota.
A już w trzecim wspomnieniu możemy poznać pierwsze zachowania Toma Marvolo Riddle (czyli inaczej Voldemorta)
No i te wspomnienie należało już do naszego najlepszego dyrektora Hogwartu czyli samego Dambledora.
To on poszedł do sierocińca w którym znajdował się Tom, właśnie tam dowiedział się jak do tego doszło że ten młody chłopiec się znalazł w tym miejscu.
To Dambledore jako pierwszy się dowiedział że Voldemort rozumie mowę wężów, lubi kolekcjonować przedmioty osób na którymi się wcześniej znęcał , straszył je.
No i w sumie ostatnie o którym chciałam wam napisać, ponieważ nie będę wam zdradzać wszystkich.
Ale na prawdę polecam przeczytać, mnie bardzo wciągnęła ta powieść.
.
Może jest już ktoś kto przeczytał wszystkie części ?
Co o niej sądzicie?
Chętnie poczytam wasze komentarze na jej temat.
Czekam na komentarze.
A teraz życzę wam udanej Soboty 😊
Buziaki Kochani. 💋















