niedziela, 6 grudnia 2020

HEJKA 🎄✨


Trochę mnie tutaj nie było, w sumie to od czasu przeprowadzki na nowe mieszkanie. 
Ale niestety nie miałam ani weny, ani czasu na wstawianie postów. 
Zaczęłam pracę, ale zaraz już ją straciłam przez chorobę i trochę byłam zdołowana, później zaczęłam kursy kosmetyczne, które odbywały się w wakacje. A od września zaczęłam szkołę kosmetyczna i staż w salonie. No i tak jakoś to zleciało. 
No ale w końcu znalazłam trochę czasu by coś wstawić, mimo że zbliżają się święta i jest co robić. To chciałam coś napisać. 
A głównie to chciałam wam Życzyć z Moim Pieskiem... 
         Wesołych Mikołajek Kochani 🌠


niedziela, 7 czerwca 2020

Nowe mieszkanie

Hejka kochani 😘

W końcu na nowym mieszkaniu .

To już jest nasze drugie wynajmowane mieszkanie.
Pierwsze jakie wynajmowaliśmy, znajdowało się w centrum miasta w którym mieszkamy i było na prawdę fajne, ale po czasie męczył już nas ten hałas, wiecie, centrum , galerie, Mc donalds, w pobliżu nasz piękny zamek krzyżacki, to ludzi się kręciło codziennie dużo.
Nie ważne czy była to niedziela , czy był to środek tygodnia.
A ja ogółem wychowałam się bardziej w zacisznej okolicy, no i w dodatku w domku,
więc trochę mnie to męczyło.
No i nie tylko to, drugą wadą tego mieszkania był brak balkonu, no a wiecie całe życie dom z ogrodem, to trochę się to czuje.
Dlatego jak tylko brat Mojego narzeczonego odezwał się do nas, że ma znajomych którzy wynajmują mieszkanie i kogoś szukają, od razu stwierdziliśmy że chyba czas się przeprowadzić.

____________________________________________

Mieszkanie ma  dwa pokoje, osobną kuchnie, duży korytarz , łazienkę no i super wielki balkon.💗
 Ale najwięcej czasu jak na razie spędzam w tym małym pokoju,to jest Mój kącik do malowania, czytania, uczenia się i pisania na blogu.





Na razie tylko jego w sumie tak udało Mi się udekorować.
Kolejne miejsce , za które chcę się zabrać w tym mieszkaniu, biedzę balkon, bo zawsze marzyłam o swoim małym kąciku, który już mam i pięknie wystrojonym balkonie albo ogrodzie, który dopiero będę urządzać. 
_____________________________________
Ale przy okazji chwalenia się swoim nowym mieszkaniem i kącikiem, chce się też wam pochwalić pięknym kwiatem Yucca, którego wczoraj dostałam od znajomych na nowe mieszkanie.
Jest przecudowny.💗





Miłej Niedzieli 😊



sobota, 23 maja 2020

No i przedostatnia część Harrego za mną 🤩

Witajcie Kochani 😺
Wiem że nie wstawiałam ostatnio postów, ale niestety trochę nie czułam się na siłach i miałam dużo roboty przed wyprowadzka. 
Wybaczcie😣
Ale jak już pierwszego czerwca pójdziemy na nowe mieszkanie to obiecuje ze postaram się systematycznie dodawać posty. 🙈


A dziś chciałam wam się pochwalić ze właśnie wczoraj wieczorem skończyłam czytać 6 część Harrego Pottera. 

Musze się przyznać że na początku myślałam że może przeczytam z trzy części i wymięknę, ale nie. 
Ta książka jest tak ciekawa że chce się więcej, oglądałam tyle razy wszystkie części ale chyba rządne nie działały tak że było Mi mało. 
Dopiero po przeczytaniu poczułam jaka ta powieść jest fascynująca.
Coś czuje ze chyba często będę wracać do jej czytania i już sobie powiedziałam ze jak skończę ostatnia część od razu biorę się za "Harry Potter i przeklęte dziecko" a potem kupuje te wszystkie części, bo niestety te tylko pożyczyłam od siostry, a że Mi się tak spodobały, to muszę je mieć w swojej kolekcji.

Ogólnie w tej części chyba najbardziej Mi się podobały opisane fragmenty wspomnień ludzi którzy mieli styczność w przeszłości z Voldemortem i jego rodziną.
W tej książce było ich aż sześć.

Pierwsze z nich które pokazał Dambledore Harremu należało do jednego Pracownika Ministerstwa Magii, Pana Ogdena, który wybrał się do rodzinnego domu Matki Voldemorta, Meropy która mieszkała z bratem Morfinem i dziadkiem Marvolem Gaunt, w sprawię brata który znęcał się nad mugolem, mugolem którym był jego ojciec Tomem Riddle.
To właśnie z tego wspomnienia można dowiedzieć się kim byli jego rodzice i co ich łączyło.
Jak to się stało że ostatnia potomkini Salaza Slytherina wyszła za mąż za mugola.


Za to już w drugim wspomnieniu można było usłyszeć o matce  Voldemorta chodzącej w zaawansowanej ciąży.
Te wspomnienie należało do Caractacusa Burkesa któremu Meropa sprzedała naszyjnik Slytherina ponieważ bardzo potrzebowała złota.


A już w trzecim wspomnieniu możemy poznać pierwsze zachowania Toma Marvolo Riddle (czyli inaczej Voldemorta)
No i te wspomnienie należało już do naszego najlepszego dyrektora Hogwartu czyli samego Dambledora.
To on poszedł do sierocińca w którym znajdował się Tom, właśnie tam dowiedział się  jak do tego doszło że ten młody chłopiec się znalazł w tym miejscu.
To Dambledore jako pierwszy się dowiedział że Voldemort rozumie mowę wężów, lubi kolekcjonować przedmioty osób na którymi się wcześniej znęcał , straszył je.

No i w sumie ostatnie o którym chciałam wam napisać, ponieważ nie będę wam zdradzać wszystkich.
Ale na prawdę polecam przeczytać, mnie bardzo wciągnęła ta powieść.
.


Może jest już ktoś kto przeczytał wszystkie części ?
Co o niej sądzicie?
Chętnie poczytam wasze komentarze na jej temat.  
  

Czekam na komentarze. 
A teraz życzę wam udanej Soboty 😊

Buziaki Kochani. 💋


czwartek, 7 maja 2020

Moja mała kolekcja-Revoliution💕



Cienie Marki "Revolution"🙉

Wiecie co właśnie musi być podkreślone w moim makijażu?
Tak to właśnie oczy.👀
Jak już się tak chce na maksa pomalować to właśnie one muszą przykuwać uwagę.
A w takim makijażu pomaga Mi jak na razie moja ulubiona marka Revolution.

W sumie może dlatego że moja przygoda z cieniami zaczęła się dopiero zeszłego lata.
A pierwsze cienie jakie miałam po za tą marką to były jakieś po 5 zł od których dostałam uczulenia.🙈 
Tak to jest jak Cię nie stać, a marzysz o fajnym kolorowym makijażu 😂
Ale w sumie jeszcze poza nimi też wypróbowałam tylko z Avonu, no i może one mnie nie uczulały ale ich pigmentacja to była jakaś porażka.
Mogłam nakładać tego cienia na powieki nie wiadomo ile a i tak miałam wrażenie że prawie nic nie widać .
No i jakoś jak zaczęłam oglądać filmiki na yt o makijażu to zainteresowała mnie właśnie ta marka.
I jak widzicie się skusiłam i już mam 3 palety do cieni.
 A jeśli chodzi o mnie są wręcz idealne, ponieważ ja się tak na prawdę uczę, a one są nie drogie .
 
W sumie wydaje Mi się że nie tylko dla mnie byłyby idealnym wyborem.
Własnie nawet ze względu na samą cenę.
Bo jeśli tak na prawdę się dopiero uczymy to czasem szkoda nam wydać dużo, bo np nie wiemy czy za dwa miesiące stwierdzimy że to nie jest wcale dla nas a 20 zł za cienie to nie jest na prawdę dużo. 
A cienie nie tylko są nie drogie ale nawet jak dla mnie mają w miarę dobry pigment.
No i co jest też bardzo ważne, że mają duży wybór kolorów.







Tak właśnie wyglądał ostatni Mój makijaż, właśnie tymi cieniami.
Wiem że jeszcze bardzo dużo nauki przede mną.



A wy co sądzicie o tej marce?
Może polecicie Mi jeszcze jakieś fajne Marki Cieni, chętnie wypróbuje coś nowego .

sobota, 2 maja 2020

Codzienna pielęgnacja twarzy


Pielęgnacja twarzy rano i wieczorem to coś bardzo ważnego, przynajmniej dla Mnie.
Nie wyobrażam sobie dnia bez użycia wszystkich swoich ulubionych kosmetyków by oczyszczać swoją twarz.
Codziennie rano i wieczorem muszę iść do toalety i użyć swojej ulubionej pianki "Avon True-nutra effects" do mycia twarzy. Używam jej już od kiedy pamiętam i jestem z niej naprawdę zadowolona. Nie podrażnia moich oczu i jest prosta w użytku .
Ale nie na samej piance się kończy.
Po umyciu twarzy zawsze używam tonika który pomaga usunąć nadmiar sebum i daje efekt czystej i odświeżonej cery. 
To tak właśnie oczyszczam Swoją twarz codziennie rano i wieczorem, ale poza samym oczyszczaniem używam jeszcze kilku kosmetyków takich jak serum z Wit. C które kiedyś Mi poleciła Moja liderka Avon i muszę przyznać że jest rewelacyjne, uwielbiam je za zapach i za to jak rozświetla Moją twarz.
Oczywiście po użyciu serum bardzo ważne jest też żeby nie zapomnieć o nałożeniu kremu i tak właśnie robię.
Używam kremu "Avon Care" który uwielbiam za jego zapach, cenę i bardzo dobre nawilżenie Mojej twarzy.
No i w sumie został jeszcze tylko ostatni kosmetyk którego używam, a jest nim żel do pielęgnacji oczu z ekstraktem czarnego kawioru który delikatnie wklepuje  w powieki i skórę pod oczami.







Właśnie tak codziennie dbam o Swoją cerę.
A Wy jak o nią dbacie?
Jakich kosmetyków używacie?
Czekam na wasze komentarze
 i 
Życzę wam Miłej i spokojnej Niedzieli Kochani ! 🤩



środa, 29 kwietnia 2020

Małe uzupełnienie kosmetyczne

Hejka!😋
Się skończyły , to trzeba było dokupić ..
💅💄
Lubicie kosmetyki z Avonu?
Bo ja tak, pamiętam jak kilka lat temu zrobiłam pierwsze zamówienie.
W sumie z Avonem zaczęła się moja przygoda z kosmetykami .
To tam kupowałam pierwsze tuszę czy podkłady .
.
No teraz już nie kupię tam tych kosmetyków, bo jeśli chodzi o sam makijaż to zaczęłam szukać trochę lepszych, lepiej kryjących czy bardziej dopasowanych do mojego koloru cery.
Niestety właśnie podkłady z Avonu nie spełniały moich oczekiwań , ciemnieją i nie kryją tak jakbym chciała.
Ale dalej uwielbiam z Avonu żele, maseczki , czy kosmetyki do pielęgnacji twarzy .


Jak widzicie tutaj na zdjęciu, jestem fanką ich żeli są nie drogie i pięknie pachną .
No i mają też bardzo duży wybór, są kremowe i zwykłe .
Dla kobiet i dla mężczyzn, no i mój mężczyzna też je uwielbia .
Zawszę jak robię zamówienie to robię ich większy zapas. 



Ale nie tylko żele.
Produkty do stóp też są rewelacyjne .
Uwielbiam te mgiełki czy dezodoranty do stóp .
A ten tutaj niżej to ich nowość o zapachu drzewa herbacianego i ananasa .
Na prawdę miły w zapachu.


No i coś czego jeszcze nigdy nie używałam . Czyli maska do włosów .
Wczoraj pierwszy raz w życiu użyłam i muszę przyznać że jestem zachwycona, moje włosy po niej są takie miękkie i lśniące. Szczerze nie spodziewałam się tego, ale od dłuższego czasu chciałam własnie kupić i spróbować.


Odżywcza maska witaminowa do włosów. Grejpfrut i Marakuja.

A żeby pasowało to do Mojej nowej maski Mój ostatnio ulubiony szampon do włosów 2 w 1 z odżywką.Kiedyś go na próbę zamówiłam i jakoś tak przy nim zostałam. Lubię go za zapach i za to jak odżywia moje włosy  .
Ale też go bardzo polubiłam zamawiać ponieważ jest w małej butli, czyli na jakąś podróż idealny.



No i takie dwa małe dodatki do mojego zamówienia.
Czyli przeuroczy pędzel do makijażu i odświeżająca maseczka w płacie z Aloesem której jeszcze nie miałam . 

Miłego czwartku!😍


niedziela, 26 kwietnia 2020

Nowa pościel do sypialni. 🛏️


Jak ja się cieszę że mamy jeszcze internet. Mimo że bardzo nie lubię zamawiać takich rzeczy jak buty, ciuchy lub właśnie pościel, ponieważ jestem osobą która woli dotknąć , przymierzyć czy zobaczyć z jakiego to materiału.
Właśnie dlatego bardzo się bałam ją zamówić . Ale zostałam trochę do tego zmuszona. Zważywszy na to że obecnie ciężko teraz dostać coś stacjonarnie, a nam brakowało pościeli. 
Wiecie jak to jest jak człowiek się dopiero co wyprowadzi. 
Zanim wszystko się skompletuje, to trochę czasu minie.




Ogólnie co do jej wyglądu muszę powiedzieć że prezentuje się pięknie,zwłaszcza że szukałam długo pościeli w takim stylu, ale jeśli chodzi o materiał mam wrażenie że maks dwa prania i będzie nadawała się na ścierkę. 
Mam nadzieje że się mylę.
Zobaczymy po pierwszym praniu .
Tak należę do osób które zapominają nowe wyprać .🙈
Jak powiedziałam mojej koleżance że jej jako pierwsze nie wyprałam, to tak się zdziwiła.
Nie wiem czemu . Ale nigdy nie piorę nowych ciuchów, ręczników czy pościeli.
Ogólnie co do nowych rzeczy jestem jak małe dziecko cieszące się jak z lizaka.
Od razu muszę przymierzyć, nałożyć czy powiesić .
A zanim by Mi to wyschło.
Nie wytrzymałabym .
Może jestem dziwna. 🤔
Powiedzcie , a Wy jak robicie ?




.
.
Czekam na wasze komentarze .
.
Miłego Poniedziałku ! 😻

sobota, 25 kwietnia 2020

Mój pies Mailo 🐕🤩

Hejka!

No i przyszedł, najnudniejszy dzień tygodnia, czyli nasza kochana Niedziela.
No a z nią czas na kolejny wpis na bloga.
Więc pomyślałam że dziś pokaże wam Mojego Mailo.



Pamiętam jak 2 lata temu Mój narzeczony pokazał Mi jego zdjęcie na Facebooku. 
Od razu zastanawialiśmy się czy po niego jechać. Więc zadzwoniliśmy do tego schroniska by się umówić na spotkanie. 
Oczywiście najpierw mieliśmy go tylko zobaczyć, ale ze Mój Mati zostawił mnie samą z psem, to oczywiście jak wrócił co mógł usłyszeć? No ba... 
Pies idzie z nami 😀
Nie było innej opcji, zrobił na mnie takie wrażenie, że nie wyobrażałam sobie go tam zostawić, zwłaszcza że miał już wtedy ok roku, no i z tego co usłyszeliśmy był po przejściach.
Ale szczerze mówiąc patrząc na jego pyszczek znalazł by się ktoś kto by go nie wziął? 
No nie da się przejść obojętnie, patrząc na niego. 





"Ty mówisz tylko pies..
Dla mnie najlepszy przyjaciel"..
Zgadzacie się z Tym cytatem?
.
.
Czekam na komentarze .
A teraz z wami się żegnam 
I Życzę wam Spokojnej Niedzieli.🤗
Buziaki 😘



czwartek, 23 kwietnia 2020

Moje dwie małe zdobycze 🙈

Witam was w Piątek rano ! 



Dziś postanowiłam poruszyć dwa tematy.
Jednym z nich jest dzień w którym będę dodawać swoje posty.
A jest to na prawdę ciężka decyzja, ponieważ jak na razie mam bardzo dużo czasu bo nie pracuje.
Ale za jakiś czas mam zamiar zacząć szukać pracy, tylko niech trochę unormuje się z tym wirusem i moim zdrowiem.
Więc może na początku póki mam bardzo dużo czasu, niech to będą trzy dni w tygodniu.
A mianowicie myślałam o Poniedziałku, Czwartku i Niedzieli.
Posty ogólnie będę starać się dodawać rano lub wieczorem.
Mam nadzieje że to Mi się uda. 
.
.

A kolejnym tematem jakim dziś chciałam poruszyć są Moje dwa nie dawno kupione Kalanchoe.
.
Te dwa malutkie kwiatuszki, które widzicie tutaj na zdjęciach u góry zakupiłam w Kauflandzie , dokładnie za 1 zł 


Jak tylko je we wtorek zobaczyłam, to strasznie mnie korciło by je kupić .
A jak tylko zobaczyłam ich cenę to sobie pomyślałam, że chyba warto się trochę o nich dowiedzieć.
Nawet jeśli miałoby nie wyjść , to w końcu to tylko złotówka .
Bo oczywiście na razie nie oczekuje od Siebie cudów , w końcu moja zabawa z kwiatami dopiero się zaczyna.
Oczywiście mam nadzieje że Mimo wszystko będą ładnie kwitnąć i za jakiś czas będę mogła wam pokazać jak pięknie wyglądają.
Zwłaszcza że po wczorajszym przekopywaniu do większych doniczek nie mogę się napatrzeć jak pięknie wyglądają na moim parapecie.
.
.
A teraz chciałabym wam Życzyć Miłego Weekendu! 🤗
.
I do zobaczenia w Niedziele. 👋




środa, 22 kwietnia 2020

Kilka słów o sobie.

Hejka! ☺️
.
Wiecie co? Chyba ten pierwszy wpis na blogu jest najtrudniejszy.
Przynajmniej tak Mi się wydaje, może się mylę, ale nie ważne.
Trzeba od czegoś zacząć..
A więc tak.
Mam na imię Patrycja. Mam 23 lata.
Od niedawna zaczęłam wynajmować mieszkanie z narzeczonym. Mamy fajnego pieska. Który czasem psoci.
Ale mimo wszystko bardzo go kocham i jestem mega szczęśliwa że w końcu mam ten swój wymarzony kącik i swoją mała rodzinkę.
Uwielbiam gotować dla swojego faceta, czasem zapominam sobie zrobić jeść. Ale on zawsze musi mieć obiad jak wróci z pracy.
Pewnie zresztą wiecie jak to jest. O kogoś zawsze dbasz, ale o sobie czasem zapominasz.
.
Ale poza gotowaniem dla faceta też bardzo lubię kosmetyki, robótki ręczne, dekoracje do domu no i zakupy 🤩
No bo przecież która kobieta ich nie lubi? 🤔
Chyba nie znalazłaby się taka.
Ostatnio nawet przez tą całą kwarantanne i brak ogrodu lub balkonu pokochałam rośliny doniczkowe, kiedyś miałam ich mnóstwo, ale jakoś jak mieszkałam w domu rodzinnym nie chciało Mi się o nie dbać, zapominałam podlewać, nie umiałam ich przekopywać do nowych, większych doniczek, zawsze musiałam prosić o to tatę, bo on jest miłośnikiem kwiatów 😁
Serio, na urodziny, najlepszy nowy kwiatek 😅
Chociaż problemu z prezentem nie ma ☺️
.
.
.
.
Ale wiecie co?
Na dziś już chyba starczy opowiadania o mnie.
Mam nadzieję że spodobał wam się Mój pierwszy wpis.
I tutaj jeszcze wpadniecie zobaczyć co mam do powiedziedzenia więcej.
.
Na pewno będę się starała dodawać różne moje przepisy, zakupy, kosmetyki, makijaże.
No i wiele wiele innych rzeczy.
.
A teraz chciałabym wam Życzyć
Udanego Czwartku! 🤩🌞
.
I dużo pozytywnej energii w ten ciężki okres dla nas wszystkich 🤗
.
Do zobaczenia Kochani ☺️